Zakończona w Krakowie konferencja PreCOP, poprzedzająca katowicki szczyt klimatyczny COP24 przyniosła zbliżenie stanowisk stron w wielu kwestiach – ocenił wiceminister środowiska Michał Kurtyka, który pokieruje grudniową konferencją w stolicy Górnego Śląska.

“To jest takie testowanie rożnego typu rozwiązań, myślenie gdzie mogą znaleźć się obszary kompromisowe, takie które mogą okazać się dla wszystkich stron możliwe do zaakceptowania” – wyjaśnił wiceminister środowiska Michał Kurtyka i dodał: “Wydaje się, że osiągnęliśmy postęp w takim sensie, że strony zbliżyły się w wielu kwestiach, jeżeli chodzi o rozumienie swoich stanowisk”.

Wyraził nadzieję, że “duch tej konstruktywnej współpracy może być przeniesiony dalej na prace w Katowicach” i zaznaczył, że strony mają jeszcze przed sobą “wiele bardzo trudnej, technicznej pracy do zrobienia”.

– To do czego byśmy chcieli doprowadzić (w Katowicach) – to porozumienie na skalę wszystkich 195 krajów świata – zapowiedział Kurtyka. – Obowiązuje zasada jednomyślności, więc będziemy poszukiwać konsensusu wśród wszystkich państw. Jest to proces, który wymaga niesłychanie dużo z naszej strony wysiłku dyplomatycznego, żeby stworzyć warunki, w których wszystkie strony mogą przyjąć to, co chcielibyśmy nazywać “regułami katowickimi” – dodał.
Jak zaznaczył, określone w Katowicach reguły mają wyznaczać politykę klimatyczną na świecie w ciągu najbliższych dziesięcioleci.

  1. sesja Konferencji Stron Ramowej Konwencji Narodów Zjednoczonych w sprawie zmian klimatu (COP24) odbędzie się w Katowicach w dniach 3-14 grudnia. W trakcie szczytu COP24 spodziewany jest przyjazd ok. 30 tys. osób, które pracować będą przede wszystkim nad przyjęciem pełnego pakietu wdrażającego Porozumienie paryskie. To pierwsza w historii międzynarodowa umowa, która zobowiązuje wszystkie państwa świata do działań na rzecz ochrony klimatu. Pakiet wdrażający umożliwi realizację Porozumienia w praktyce.
    Społeczność międzynarodowa uzgodniła w Paryżu w 2015 roku, że podejmie działania na rzecz zatrzymania globalnego ocieplenia na poziomie dwóch stopni Celsjusza – a w razie możliwości jedynie 1,5 stopnia Celsjusza – powyżej średniej temperatur sprzed rewolucji przemysłowej. Wyznaczone w Paryżu cele obejmują odejście do 2050 roku od węgla, ropy naftowej i gazu ziemnego oraz adekwatne przekształcenia w światowej gospodarce.

Czytaj więcej

Źródło: energetyka.wnp.pl

Fot. Shutterstock.com